Nasza grupa długo zastanawiała się, jaką mamy wybrać nazwę dla naszego zespołu. Padało wiele pomysłów, ale nic nas do końca wszystkich nie przekonywało. Wreszcie jednak jedne z kolegów rzucił nazwę certina.
Prawdę powiedziawszy na początku nie zrobiła na nas wrażenia, ale im dłużej była powtarzana tym częściej pojawiały się głosy, że może niech nasza grupa nazywa się certina. Coraz więcej osób się do niej przekonywało nawet zaczęliśmy tworzyć również hasła dla naszej drużyny. Z tym także było dość ciekawie. Certina dobrze pasowała do haseł, które pojawiały się na początku naszej rozmowy. Chcieliśmy, aby hasło naszej drużyny powalało, aby wpadało w ucho. Zresztą nie tylko hasło, nazwa też musiała być oryginalna. Ta, którą zaproponowaliśmy, czyli certina wpadała w ucho. Bardzo się cieszyliśmy, że nasz zespół będzie miał taką nazwę. Z pewnością będziemy zapamiętywani. Najważniejsze jest jednak to, żeby nasz zespół się sprawdzał i zdobywał satysfakcjonujące wyniki, co przecież jest naszym priorytetem.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.